SPOSÓB MYŚLENIA LEAN SIX SIGMA … (WSZYSTKO, CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ)

Lean Six Sigma: Metodologia czy sposób myślenia?

Lean Six Sigma: Metodologia czy sposób myślenia? Często słyszałem opinię, że Lean Six jest niczym więcej niż metodologią doskonalenia procesów, ukierunkowaną na wzrastającą produktywność oraz zmniejszanie zmienności i marnotrawstwa. Oczywiście, w tym twierdzeniu jest trochę prawdy, ponieważ jest to coś, czego nawet najbardziej buntowniczy zwolennik Lean Six Sigma nie może całkowicie obalić.

Jednakże chcę poświęcić swój czas, aby w tym artykule powiedzieć wam, iż Lean Six Sigma jest znacznie czymś więcej niż samą metodologią. Chcę poświęcić swój czas, aby powiedzieć wam, że Lean Six Sigma, w swojej istocie, jest sposobem myślenia.

Lean Six Sigma –Sposób myślenia

Dla mnie, Lean Six Sigma stanowi przyjęcie pewnego stanu umysłu, postawy, jeśli wolisz.  Postawy oczekiwania na ciągłe doskonalenie sposobu twojej pracy i dostosowywania się do ciągle zmieniających się wymagań zarówno klientów, jak i samego życia. Ponieważ w końcu jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. I to jest właśnie przyczyną mojej oceny, że taka postawa jest raczej koniecznością niż dodatkiem i nie ma żadnego usprawiedliwienia na to, by nie przystąpić do jej przyjmowania już teraz.

Sposób myślenia + stosowanie

Skoro więc mamy taką postawę życiową, w jaki sposób możemy zastosować ją w praktyce? Odpowiedź zależy od twojej sytuacji, ponieważ Lean Six Sigma oferuje rozwiązania na różnorodne problemy, zarówno doraźne, jak i perspektywiczne. Często stosuję rozróżnienie pomiędzy „nisko wiszącymi owocami” a „złożonymi problemami”.

„Nisko wiszące owoce”, odnoszące się do oczywistych, zwykłych problemów klientów, mogą być rozwiązywane na bieżąco, w krótkim terminie. Często nazywamy to “bieżącymi inicjatywami”, ponieważ starasz się je identyfikować i rozwiązywać na bieżąco, stanowią one część naszej codziennej pracy.

Bardziej złożone problemy, które ujawniają się samoistnie, o przyczynach, które są dla ciebie z początku nieznane, powinny być rozwiązane przy pomocy czegoś, co nazywamy „inicjatywami opartymi na projektach”. Są to często długofalowe projekty, trwające z reguły 3 do 6 miesięcy.

Pewnego rodzaju drogami do zastosowania sposobu myślenia w kategoriach ustawicznego doskonalenia w tych inicjatywach opartych na projektach mogą być comiesięczne przeglądy lub odbywające się co dwa tygodnie warsztaty/spotkania jako część projektu (np. projektu Six Sigma lub projektu A3). Nisko wiszące owoce najlepiej zbierać przy pomocy tablicy doskonalenia i być może codziennych lub odbywających się dwa razy na tydzień spotkań.

Twój zestaw narzędzi

Te rodzaje inicjatyw i metod ciągłego doskonalenia i rozwiązywania problemów wymagają właściwej postawy i sposobu myślenia, ale możemy je zastosować w praktyce jedynie przez użycie narzędzi, będących w naszej dyspozycji. Każdy czytelnik książek na temat Lean Six Sigma odkrył znaczenie narzędzi. Narzędzia te mają zasięg od bardziej skomplikowanych narzędzi statystycznych, takich jak projektowanie eksperymentów (DOE) do narzędzi jakościowych takich jak burza mózgów lub diagramy przyczyn i skutków (diagramy rybiej ości). Wybór narzędzia zależy od tego, co chcesz zmienić (rodzaju problemu) i sytuacji, w której się znajdujesz (projekt długofalowy lub bieżąca inicjatywa).

Narzędzia, metody i pułapka zaciemniania

W tym miejscu możemy wpaść w jedną z pułapek Lean Six Sigma, skupiając się na narzędziach, a nie na sposobie myślenia. Pamiętam, że kiedy robiłem wiele lat temu mój kurs Black Belt, to musiałem wkuwać nieprzebraną ilość nazw narzędzi, poczynając od narzędzi wizualizacji po złożone narzędzia statystyczne, przy czym każdej nazwie towarzyszyły skomplikowane skróty.

A oprócz tej obfitości narzędzi, istniał także cały pęk metod do zapamiętania, z których każda była związana z innym zestawem narzędzi do użycia. W sumie młotek jako taki nie zrobi krzesła, wymaga to zastosowania „metody” stolarskiej. Jednakże młotki nie należą wyłącznie do arsenału narzędzi stolarza, mają także istotne znaczenie w pracy robotników budowlanych. Jedyną rzeczą ważną zarówno dla stolarza, jak i robotnika budowlanego jest dostarczenie produktu odpowiadającego oczekiwaniom klienta, młotek jest tylko środkiem do osiągnięcia celu. To samo stosuje się do narzędzi Lean Six Sigma.

Przede wszystkim sposób myślenia

Wystarczy powiedzieć, że czułem się nieco przytłoczony studiując wszystkie te narzędzia i metody i nie mogłem dostrzec, że w tym miejscu szczegóły zasłaniają istotę rzeczy. Co ponownie doprowadza mnie do sedna mojego przekazu: Lean Six Sigma mówi o sposobie myślenia, a nie o narzędziach.

Narzędzia wykorzystywane bez przyjęcia sposobu myślenia są zazwyczaj przyczyną niepowodzenia inicjatyw Lean Six Sigma. Będziesz znał narzędzia, ale przy niewłaściwej postawie znajdziesz zawsze wytłumaczenie, by nie zmieniać sposobu działania i powrócić do “gaszenia pożaru” w razie napotkania powtarzających się problemów, zamiast podejmować próby ich rzeczywistego rozwiązania.

Przypowieść o paczce

Pozwolę sobie na przedstawienie mojego osobistego przykładu. Jakiś czas temu musiałem odebrać paczkę w bardzo znanej firmie kurierskiej, która szczyciła się swoją postawą ciągłego doskonalenia. Nie odpowiadała mi dostawa do domu.

Po przybyciu do biura zostałem uprzejmie poproszony o zaczekanie w poczekalni. Poczekalnia była wyposażona w kilka zwykłych krzeseł i nie była ogrzewana (Nie mogłem zdjąć płaszcza ani rękawiczek, ponieważ ta konkretna historia miała miejsce zimą). Naprzeciwko mnie znajdowały się inne drzwi, z napisem “Tylko dla gości Centrali”, któremu towarzyszyło logo firmy.

Za każdym razem, gdy otwierały się te luksusowe szklane przesuwne drzwi przed gościem Centrali mogłem poczuć falę ciepłego powietrza napływającą z naprzeciwka i zobaczyć znacznie lepszą i bardziej wygodną poczekalnię, w której oferowano gościom gorąca kawę i duńskie frykasy.

Dobrą nowiną było to, że po kilku minutach przyjazny członek personelu wręczył mi paczkę, która podróżowała po świecie.

Podsumowując…

Rzecz jasna, nie mogłem nic na to poradzić, zważywszy na wspaniałe powitanie gości Centrali w porównaniu do przyjęcia mnie jako klienta. Goście Centrali w porównaniu ze mną jako klientem. Zdarzenie to pokazało mi, że mimo wydajnego procesu pracy w celu dostarczania paczek firma ta wykazała brak najważniejszej rzeczy: postawy czy też sposobu myślenia ukierunkowanego na poprawienie i wytwarzanie wartości klienta przez cały czas.

Nie opowiadam teraz tej historii, żeby się poskarżyć, że siedziałem w zimnie przez kilka minut, ale raczej po to, by zilustrować, jak przy braku właściwego sposobu myślenia trudno jest wcielić w życie najbardziej solidną i wypróbowaną metodologię. Ponieważ to jest rdzeń, to jest wszystko, o czym mówi Lean Six Sigma: sposobem myślenia o ciągłym doskonaleniu sposobu działania, abyśmy mogli dostosowywać się do zmieniających się ustawicznie potrzeb klientów i spełniać je.